Jak zapowiedziałam tak też robię- dwa tygodnie temu bawiłam się w robienie naszyjnika i do dziś go nie pokazałam... a w ciągu tych dwóch tygodni powstało już kilka innych rzeczy :) ze spodenkami trochę rzuciłam się na głęboką wodę więc dokończenie ich zajmie mi trochę czasu, a dzisiaj pokażę Wam dwa neonowe naszyjniki i szpileczki :) Uwaga- będzie sporo zdjęć :P
Na pierwszy ogień poszły buty. Na pewno znacie sławne już szpilki Taylor Reeve. Tak, to te z dziełami sztuki na podeszwie ;-) Zamierzałam 'odpicować' w podobny sposób swoje buty ale najpierw trzeba na czymś poćwiczyć... dokopałam się więc do starych szpilek, których nie miałam na nogach szmat czasu i niemalże o nich zapomniałam. Wreszcie się na coś przydały!
1. Stare buty- są.
2. Farby i papier ścierny do zmatowienia powierzchni- są.
A taki mamy efekt końcowy :) (patrząc na zdarte obcasy pewnie już nie macie wątpliwości dlaczego nie było mi szkoda tych butów ;-))
Naszyjnik numer 1. - koronka w kolorze neonowym.
Pomysł zaczerpnięty z fantastycznego bloga Antywieszakowej :)
1. Koronka- jest.
2. Farby- są :)
A po pomalowaniu....
....i przyszyciu zatrzasku...
... mamy naszyjnik :)
I na koniec obroża w kolorze neonowym :)
Z pewnością macie stare zeszyty w twardej oprawie w swoich domach- w końcu mamy wakacje i kilka z nich można już zutylizować... Twarda oprawa jest na prawdę TWARDA. Dlatego idealnie nadaje się na stworzenie obroży :)
Oprawa- jest. Nożyczki są. Farby są. Kawałek łańcuszka i zapięcie również :)
Malujeeeemy.... i oto co otrzymujemy :)
Teraz idealnie pasują mi paznokcie do biżuterii ;-)
Proste, prawda? ;) A w głowie czają się kolejne pomysły....
Z ostatnim DIY pokażę jutro stylizację, a ja uciekam trochę poleniuchować przy dobrej książce i paczce Curly, które od kilku dni chrupię dzień w dzień- zdrowe to to nie jest ale jakie smaczne! :)
Miłego dnia Kochani! :*












genialne pomysły!
OdpowiedzUsuńsuper buty :)
OdpowiedzUsuńhttp://amadellaa.blogspot.com/
No to w takim razie pytaj śmiało o to na co masz ochotę ;)
OdpowiedzUsuńA cen nie piszę, bo "niektórych" denerwowało, że robię sklep z bloga... Niestety nie da się wszystkim dogodzić ;p
bardzo ciekawe;)
OdpowiedzUsuńAle z Ciebie pomysłowy Dobromir! BRAVO :)
OdpowiedzUsuńCiekawe ;) Pozdrawiam KK
OdpowiedzUsuńłądny ten rysunek na butach, ale co do tego chokera to mam wątpliwości - przecież jak to jest z papieru, to wystarczy, że spadnie deszcz i to ci się rozpłynie, nawet jak z twardej okładki to zrobiłaś
OdpowiedzUsuńto fakt, na ulewę trochę bym się bała w niej wyjść ;D ale jest pomalowana 4 warstwami farby akrylowej, która tworzy taką jakby gumową powłokę więc raczej deszcz jej niestraszny :)
UsuńButy wyszły fenomenalnie ! jestem pod wrażeniem ;o
OdpowiedzUsuńdziękuję :*
Usuńale jestes zdolna!! wszystko rewelacja!!!!
OdpowiedzUsuńObserwuje z przyjemnością ten super blog!!!:*:**: i zapraszam do obserwowania u mnie!!!
★ ★ ★ ★ ★ ★ ★ ★
pozdrawiam kochana i zapraszam do mnie!
Zdolniacha! Cudowne! ;)
OdpowiedzUsuńGenialne pomysły :) i to w jak łatwy sposób tak świetne rzeczy można wykonać! :)
OdpowiedzUsuń