czwartek, 23 sierpnia 2012

Ciasto pianka z owocami :))

Kochani, powracam :) Ostatnio mam szalony czas w życiu- sporo się dzieje, więcej jestem poza domem niż w nim ale takie życie- nie narzekam ba! Nawet to lubię :) No i sporo czasu spędzam u mamy w szpitalu żeby się nie zanudziła także nie miałam za bardzo czasu na prowadzenie bloga... jeszcze tydzień, może dwa i wreszcie mama wraca do domu - przyznam, że dziwnie tu bez niej :/

A teraz do rzeczy- miało być ciacho (wieeeem to było ponad tydzień temu ;P) no i jest :)

Przepis prosty i bardzo smaczny ale dla tych, którzy lubią budyń- pozostałym odradzam bo pianka opiera się głównie na budyniu ;)

Potrzebujemy:

1 budyń bez dodatku cukru (ja użyłam 1,5 i przyznam, że ta opcja jest jeszcze lepsza :))
pół litra mleka
3 duże łyżki żelatyny
3/4 szklanki cukru
margaryna
3 jajka
opakowanie biszkoptów
dowolne owoce i galaretka - według uznania ;)
ew. rodzynki

Rozpuszczamy żelatynę w małej ilości wody. Z pół litra mleka odlewamy pół szklanki i w niej rozrabiamy proszek budyniowy wraz z rozpuszczoną żelatyną. Resztę mleka gotujemy nie słodząc go. Gotujemy budyń z żelatyną i odstawiamy do ostygnięcia.
W tym czasie zajmujemy się margaryną, którą ucieramy z cukrem i 3 żółtkami (białka przydadzą się na koniec). Do utartej masy dodajemy przestudzony budyń i dokładnie wszystko ucieramy tak, aby nie powstały grudki - ja to zrobiłam końcówką miksera do zupek :P Na koniec ubijamy pianę z białek i dodajemy ją do masy delikatnie mieszając- nada ona puszystości piance :) Do pianki możemy dodać rodzynki - ja oczywiście o tym zapomniałam więc rozsypałam je po wierzchu haha :D

W formie układamy ciasno biszkopty, wykładamy na nie masę i rozsmarowujemy równomiernie. Układamy na niej owoce i wstawiamy do lodówki. Rozpuszczamy galaretkę i studzimy ją. Po około 2-3 godzinach od wstawienia ciasta do lodówki możemy wylać galaretkę na ciasto.

SMACZNEGO! :)

A teraz mała fotorelacja - nie odważyłam się sfotografować kuchni po wszystkim bo pomimo, że uwielbiam gotować i piec to przy tym strasznie bałaganię ;-)






Dobrej nocy i smacznych snów ;)) :*

17 komentarzy:

  1. nie wolno po 22 oglądać takich pyszności ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. od oglądania jeszcze nikt nie przytył ;D ale fakt- to podchodzi pod masochizm ;)

      Usuń
  2. fajny przepis może jutro zrobię:) jakie wymiary ma mieć foremka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja robiłam w dwóch foremkach bo tej masy wychodzi na prawdę dużo także radzę wykładać masę w tortownicy o średnicy ok. 25 cm albo nawet trochę więcej albo w foremce tak około 20 x 25 cm :) ew. rozłożyć na dwie mniejsze formy :)

      Usuń
  3. nowe aukcje - zapraszam!
    http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=7693113

    OdpowiedzUsuń
  4. Tylko sobie smaka zrobiłam na noc :>

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda pysznie :)
    Trzymam kciuki za Mamę :))))

    OdpowiedzUsuń
  6. dawno Cię tu kochana nie było i wracasz i zachęcasz mnie do jedzenia takich cudowności :) nieładnie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Moja Mama często takie serwowała. Ja dziś mogę poszczycić się tylko bananowymi muffinami :)
    Za to byly przepyszne.

    Pozdrawiam gorąco
    Cleo-inspire

    OdpowiedzUsuń
  8. that looks delicious!
    thanks for ur lovely comment:)

    OdpowiedzUsuń
  9. jadłam podobne - pianka + galaretka, bez owoców, ale też pycha :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie nie jestem modelem i raczej to widać na zdjęciach, że ani nie wyglądam fizycznie na modela ani nie potrafię dobrze pozować ;) ale dzięki za miłe słowa!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za pozostawiony po sobie ślad :) Nie spamujcie proszę w komentarzach- z przyjemnością zajrzę na każdego bloga.
Pozdrawiam :*