poniedziałek, 13 sierpnia 2012

Szybka kuracja na włosy-laminowanie

Dzisiaj krótko i na temat- natychmiastowa kuracja dla przesuszonych włosów :) Moje włosy znoszą prawie codziennie katusze prostowania.... Dlatego są bardzo przesuszone bez użycia odzywek i masek.
Kiedy usłyszałam o laminowaniu pomyślałam "Co to kurcze ma być? :D". Wczoraj się przekonałam na własnych włosach i mogę Wam to polecić pozostawiając prosty przepis i zdjęcia z wczoraj czyli "przed" i z dzisiaj czyli "po". ;)


Domowy sposób:
-pół łyżki żelatyny spożywczej rozpuszczamy w gorącej wodzie (około 2-3 łyżki chociaż ja dolałam więcej bo nie chciałam zrobić zbyt gęstej papki;)) dolewamy łyżkę odżywki lub maski i mieszamy żeby wszystko się ładnie rozpuściło. Zostawiamy do ostygnięcia, a w tym czasie możemy umyć włosy stosując na nie dodatkowo odżywkę, którą spłukujemy. Nakładamy naszą miksturę na umyte włosy, zawijamy w czepek foliowy i owijamy głowę ręcznikiem na jakieś 40 minut :) później dokładnie spłukujemy i nie myjemy już włosów po zabiegu ;)

No i teraz szok... bijcie, krzyczcie na mnie - wiem, prostownica to zło :(



A na koniec coś weselszego niż to zdjęcie wyżej :D Pazurki, które zmalowałam siostrze- truskawki, pazurki moje- arbuziki i meksykanki, które ostatnio uplotłam :)





Miłego dnia Wam życzę! :):*

18 komentarzy:

  1. w sumie wszystko co ma prąd i jest do włosów to zło

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem bardzo zaskoczona;O Sama mam zniszczone włosy i próbuję już od jakiegoś czasu je "naprawić", ale nic nie pomaga..;)Nie prostuję ich co prawda za często, ale nie są w najlepszym stanie. I coś mi się wydaję, że zastosuję się do Twoich rad;D

    PS. Piękne paznokcie;) żałuję, że nie mieszkasz gdzieś bliżej;) Zmalowałabyś mi takie;P



    Pozdrawiam;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam polecam :) efekt jednorazowy ale w sumie jak ma sie czas to czemu nie zrobić takiej maseczki ;) przez te 40 minut kuracji można przecież zrobić chociażby ciasto ;D (ja dzisiaj tak właśnie zrobię;))

      Dziękuję :* no właśnie, szkoda bo ja chętnie maluję innych- zarówno jeśli chodzi o makijaż jak i paznokcie, bo ćwiczę, ćwiczę- a to ważne :) również pozdrawiam:*

      Usuń
  3. Różnica jest spora :) Z chęcią wypróbuję tego na moich włosach. A pazurki wyglądają super

    OdpowiedzUsuń
  4. ahhhhhhhhh cudne truskaweczki:DDDDD

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow!!!Jestem w szoku jaka różnica!Sama codziennie stosuje prostownicę więc chętnie wypróbuję Twoją miksturę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczne włoski kochana :) i paznokcie ♥♥

    OdpowiedzUsuń
  7. wow jestem pod wrażeniem ! chyba sama wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. arbuziki słodkie! podoba mi się

    OdpowiedzUsuń
  9. Brzmi kusząco :) A pazurki cudne <3

    OdpowiedzUsuń
  10. We Frankfurcie akurat już byłam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Efekt jesat swietny moze wyprobuje u siebie:0

    OdpowiedzUsuń
  12. woooow ale masz teraz włosy bajeczne ♡

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za pozostawiony po sobie ślad :) Nie spamujcie proszę w komentarzach- z przyjemnością zajrzę na każdego bloga.
Pozdrawiam :*