Pokazywanie postów oznaczonych etykietą manicure. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą manicure. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 13 sierpnia 2012

Szybka kuracja na włosy-laminowanie

Dzisiaj krótko i na temat- natychmiastowa kuracja dla przesuszonych włosów :) Moje włosy znoszą prawie codziennie katusze prostowania.... Dlatego są bardzo przesuszone bez użycia odzywek i masek.
Kiedy usłyszałam o laminowaniu pomyślałam "Co to kurcze ma być? :D". Wczoraj się przekonałam na własnych włosach i mogę Wam to polecić pozostawiając prosty przepis i zdjęcia z wczoraj czyli "przed" i z dzisiaj czyli "po". ;)


Domowy sposób:
-pół łyżki żelatyny spożywczej rozpuszczamy w gorącej wodzie (około 2-3 łyżki chociaż ja dolałam więcej bo nie chciałam zrobić zbyt gęstej papki;)) dolewamy łyżkę odżywki lub maski i mieszamy żeby wszystko się ładnie rozpuściło. Zostawiamy do ostygnięcia, a w tym czasie możemy umyć włosy stosując na nie dodatkowo odżywkę, którą spłukujemy. Nakładamy naszą miksturę na umyte włosy, zawijamy w czepek foliowy i owijamy głowę ręcznikiem na jakieś 40 minut :) później dokładnie spłukujemy i nie myjemy już włosów po zabiegu ;)

No i teraz szok... bijcie, krzyczcie na mnie - wiem, prostownica to zło :(



A na koniec coś weselszego niż to zdjęcie wyżej :D Pazurki, które zmalowałam siostrze- truskawki, pazurki moje- arbuziki i meksykanki, które ostatnio uplotłam :)





Miłego dnia Wam życzę! :):*

poniedziałek, 9 kwietnia 2012

Cobalt&Silver Nails

Dzisiaj o moich pazurkach :) Ukochany kobalt i srebro w duecie na paznokciach bardzo mi się ostatnio spodobał, dzisiaj postawiłam na prostotę- jeden pazurek srebrny, reszta kobaltowa ze srebrnym akcentem a'la manicure francuski :) zdradzę tylko, że cała jestem dzisiaj srebrno-kobaltowa ;) ale zdjęcia całej mnie w innym poście :P No i wreszcie zaprezentuję moje włosy w naturalnym świetle ;)

A na paznokciach mam:
-lakier Miss Selene 222
-srebrny lakier nieznanej mi firmy, dlatego pokazuję buteleczkę :)


z lampą błyskową, dlatego taki trupi kolor, ale nie chciało mi złapać srebra ;)


I bohaterowie dzisiejszego odcinka:


A ja wracam do rodzinki, do jedzenia i czekamy wszyscy razem na derby Łodzi ;)))

Buziaki :*

poniedziałek, 12 marca 2012

Ombre nails- kanarkowe :)

Kolorystyka kojarzy mi się bardzo brazylijsko ale i  jednocześnie wiosennie :) ciąg dalszy przywoływania wiosny (btw.- słyszałyście, że w weekend ma być 18-20 stopni? :D)
Połączyłam kolorek żółty z zielonym, chociaż w zamyśle miałam raczej coś mroczniejszego, jednak mroczną wersję wypróbowałam na młodszej siostrze :)
Przepraszam za jakość zdjęć, ale robiłam je teraz, w świetle świetlówki, także kolor pozostawia wiele do życzenia, wrzucę lepsze zdjęcia jak tylko dorwę w ciągu dnia aparat :)



piątek, 9 marca 2012

Małe rzeczy :)

Dzisiaj zrobiłam coś dla siebie. Nareszcie bo rzadko mi się to zdarza...
Dzień zaczęłam dość leniwie, kąpiel, śniadanie, szybkie zakupy bo w lodówce było aż... światło ;)
A później deser dla mnie- W-Zka! Uwielbiam ciastka z kremami, bita śmietaną i tego typu słodkościami.


     Szybkie ogarnięcie pokoju, ulubiony serial ("Chirurdzy"- coś wspaniałego), a w międzyczasie powstawały dla mnie kolczyki :) Zrobiłam sobie długie, strojne, piórkowe kolczyki z granatowymi piórami. Miałam bazy, z którymi bałam się cokolwiek zrobić aby nie zepsuć ich uroku i tak mnie dzisiaj natchnęło :)




A po serialu relaks dla zmęczonych dłubaniem w piórach i modelinie dłoni :) kremiki, masaże no iiii.... oczywiście kolorowy manicure! ;)  Jak Wam się podoba połączenie pastelowego żółtego z turkusem i czernią? :) Zobaczyłam jakiś czas temu zdjęcie z podobnymi ale niestety pamięć krótka, zdjęcia nie zapisałam i nawet nie wiem czy udało się zrobić je podobnie ale jestem i tak zadowolona :)



A na udowodnienie, że nie miałam dzisiaj delirki ;P lewa rąsia:


...i prawa rąsia:




No i tak prezentują się moje kolczyska wielkie :)




A na koniec dla wytrwałych trochę prywaty: jeśli chcecie coś podobnego to te kolczyki zrobiłam na sprzedaż :) (za 11 zł + przesyłka)





Buziaki i miłej reszty dnia Kochani! :*

poniedziałek, 9 stycznia 2012

Relax, take it easy ;)

Uwielbiam takie leniwe dni- siedzę wygodnie w fotelu z kotem na kolanach, gra muzyka lub w tv leci ulubiony serial, a dodatkowo robię coś dla siebie- tym razem padło na pazurki...
Od rana chodziłam z mamą po sklepach (tak, zawsze kogoś ze sobą wyciągam, jak nie chłopaka, to koleżankę, a jak nie koleżankę to mamę), w celu znalezienia dla siebie prezentu urodzinowego :)
Poza paroma ciekawymi ciuszkami znalazłam srebrny lakier do paznokci, wahałam się chwilę czy go kupić ale ostatecznie postanowiłam zaryzykować bo wyglądał dość ciekawie (nie tak tandetnie jak zwykle wyglądają tego typu lakiery).

Popołudniu ułożyłam się wygodnie w fotelu, włączyłam ukochany serial ("Chirurdzy" <3), zawołałam kota na kolana i zajęłam się moimi paznokciami- wołały już od dawna o pomoc!
Żadne odżywki ani kremiki nigdy mi nie pomagały, taki pic na wodę... wiec wzięłam się za babcine sposoby- podgrzałam lekko olejek rycynowy, zrobiłam pazurkom kąpiel, nasmarowałam je kremem z gliceryną, opiłowałam, wypolerowałam i wreszcie na sam koniec pomalowałam nowym nabytkiem ;)

Wszystkiemu towarzyszył wierny kot Fabio (vel Fabrizio :P)





Już wiem za co pokochałam ten lakier- za metaliczny połysk ;)

buziaki :) :*