...a kiedy znudzą nam się te wszechobecne pastele - możemy sięgnąć po coś równie pięknego i kobiecego- koronkę :) nie lubię wiecznie chodzić w NUD(E)nych kolorach ('nude' od dawna działa na mnie jak płachta na byka no bo ileż można? :)) Wiadomo- moda jest po to aby się nią bawić ale sporo dziewczyn/kobiet jest niewolniczkami mody- ktoś rzuci hasło, że kolor nude jest modny to wszystko, łącznie z majtkami, musi być nude :) ale to nie dla mnie- lubię różne style, mocne kolory, koronki, pastele- ale jeszcze trochę i znudzi mi się mięta bo co wychodzę z domu to mijam 10 dziewczyn ubranych tak samo :( jedyny styl, którego się trzymam od wieeelu wielu lat do dziś to styl rockowy, ale tak chodzę ubrana prawie codziennie więc nie ma sensu tego pokazywać :)
A dzisiaj outfit sprzed ponad tygodnia - kolejny niesamowicie ciepły weekend, szkoda, że zapowiadają już ochłodzenie bo fajnie było wyjść w czymś lżejszym, a było wtedy ponad 20 stopni! :)
Od dawna marzyłam o koronkowej bluzce- i marzenie się spełniło bo po długich poszukiwaniach w internecie znalazłam ją ale w..... sh za 4 zł! :D wypad z koleżanką na poszukiwanie ciuszków w nowym lumpku okazał się owocny bo obie kupiłyśmy coś fajnego :)
a na sobie mam:
ukochane kobaltowe czółenka - Atmosphere
koronkową narzutkę- sh
białą bokserkę- allegro
rurki- nn
kobaltowa biżuteria- DIY poza bransoletką- pamiątka znad morza :)
torebeczka- nn
nie wiem co ja pacze :)
Mam straszne odrosty, które zaraz po praktykach zamienią się w piękny rudy kolor :) nie chciałam się farbować w trakcie miesięcznych praktyk bo różni są ludzie i nauczyciele :) jeszcze trochę muszę wytrzymać ^^
Długa notka ale czasem mam potrzebę się wygadać albo jak ktoś napisał z artykule o 'blogerkach' - obnażyć się publicznie ;]
A jak Wam mija dzień? :)
PS.: Jutro pokażę kolejne wspaniałe zakupy za grosze, będą to legginsy z dziurami (7zł), narzutka z ćwiekami (5 zł) oraz rzecz z sh- plisowana granatowa spódnica za 2 zł :)
Buziaki :*










