Dzisiaj makijażowo :) Zainspirowana ostatnim zakupem (mam na myśli neonowe bokserki, a konkretnie kanarkową) postanowiłam zrobić makijaż w kolorach limonki. Dawno nie miałam na powiekach żywych kolorów (poza konkursowym makijażem neonowym), na co dzień jest to przeważnie czarny eyeliner i brązowe lub kremowe cienie. Postanowiłam jednak pogodzić się z kolorami na oczach bo w końcu mamy lato :) Przy okazji wypróbowałam trick optycznego powiększenia oka z białą kredką na linii wodnej i pod linią dolnych rzęs- co prawda na wielkość oczu nie narzekam ale po zobaczeniu efektów stwierdzam, ze faktycznie to działa! ;-) I tak oto powstał ten makijaż:
PS.: Wybaczcie moje nieogarnięte włosy ale w te upały nie mam serca ich katować niczym w stylu prostownicy czy innych pierdół, o piankach nie wspominając... niech odpoczywają biedactwa ;-)
Przy okazji, jak wiecie jest szał na Shiny Box, w sumie to uległam temu bo sama jestem ciekawa tego pudełeczka :) może któraś z Was nie ma jeszcze konta i zarejestrowałaby się z mojego linku (linka? Polski jest trudny ;))? Byłabym wdzięczna :) http://shinybox.pl/?ref=fbdb337
Co powiecie na taki post makijażowy od czasu do czasu? Jest sens się wysilać czy sobie odpuścić? :)
Miłego dnia życzę, buziaki :) :*








