Mam problem z tą sukienką... Sukienka jest malinowa, zdjęcia jak zwykle wyszły po swojemu ;)
A problem taki, że nie miałam jej ani razu na sobie, dziwnie w niej wyglądam (chyba dlatego, że mój wzrost sprawia, że każda sukienka jest mini ;p), a z drugiej strony mam wewnętrznego trolla, który podpowiada "zostaw! kiedyś założysz!" ;)
No i bidulka wisi już 8 miesięcy w szafie :) dorwałam ją dzisiaj podczas porządków i postanowiłam coś z nią zestawić ale szału nie ma :) chyba wyląduje na allegro ;P
Przepraszam za te dziwne miny i pozy, ale zły dzień mam chyba dzisiaj :P i fatalnie mi w lokach ale muszę dać odpocząć włosom od prostownicy :)
sukienka- h&m
koturny- butik
kopertówka- no name
bransoletka- po mamusi ;)










