Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sukienka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sukienka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 29 kwietnia 2012

W kolorach siła drzemie

I tak to już u mnie jest od zawsze- jak zakładam czerń i szarości to dobieram mocne dodatki- najlepiej bardzo kolorowe ;)
Tym razem postawiłam na sukienkę z asymetrycznym dołem, którą kupiłam uwaga- 2 lata temu w Trollu na wyprzy za całe 29 zł :) od tamtej pory jest moją ulubioną, a jakość mega- nawet nie ma najmniejszych zmechaceń :)
Żeby nie było nudno, zaprojektowałam sobie ostatnio taki kolorowy pierścioneczek- zdał egzamin na 5 w tym zestawie
Do tego założyłam turkusową torebkę i bransoletki, na szyję nowy nabytek- naszyjnik pióro ze sklepu wszystko po 5,99 zł i gotowe :)

Wystąpili:
sukienka- Troll
naszyjnik pióro- sklep wszystko po 5,99 zł
bransoletki- jak wyżej
okulary- jak wyżej
sandałki- CCC
torebka- upolowana w zeszłym roku w Carreforze za 6 zł ;)








A dzisiaj w południe było opalanko... co prawda nawet nie godzinę bo miałam sporo dzisiaj do zrobienia no ale zawsze to już coś...


A teraz moja ogromna, ale to przeogromna prośba do Was! Mam teraz w życiu bardzo ciężkie chwile... byłam dzisiaj odwieźć mamę do szpitala, jutro z samego rana ma operację, nie ukrywam, że jest to cholernie poważna sprawa... czuję się bezradna w tej sytuacji i pozostaje mi tylko prosić żebyście trzymały kciuki...

Pozdrawiam serdecznie i dobrej nocy życzę
Ewa

wtorek, 10 kwietnia 2012

Kobaltowa sukienka w roli głównej

Jak w zapowiedzi z poprzedniego postu- kontynuacja połączenia srebra z kobaltem :) do paznokci w tych kolorach zainspirowała mnie sukienka New Look, która ma srebrny, skórkowy kołnierzyk :) jak tylko zobaczyłam to połączenie od razu się zakochałam :) Sukienkę tym bardziej lubię, ze mogę ją nosić na 3 sposoby- luźną, spiętą z tyłu paskiem lub całą spiętą paskiem podkreślając przy tym talię :)
A srebrny pasek 'wygrzebałam' daaawno temu z szafy mamy- skarbnica ;)

Zdjęcia z poniedziałku (w ogóle zapomniałam, że był to Lany Poniedziałek, tradycja już całkiem umarła- na szczęście ;)), przyjechała siostra ze szwagrem i było wesoło :) A zdjęcia są bez butów bo wątpię, czy ktoś biega po domu w szpilkach ;]

Przy okazji zapraszam do polubienia mnie na facebooku :) KLIK

Wystąpili:
-sukienka- New Look
-zakolanówki- nn
-biżuteria- DIY, pamiątka
-pasek- szafa mamy





 Z siostrą (młodszą):



Wersja druga sukienki :)




A przy okazji pokażę zmianę koloru włosów :) "przed" i "po" ( z trochę wytarganymi przez wiatr włosami :)) :




I ja ze szwagrem w klimacie "Toffik" :D czyli moje prawdziwe oblicze ;)




I to by było na tyle :) jutro powrót na uczelnię, z ciężkim sercem ale co zrobić... jak mus to mus :)
buziaki i dobrej nocy :*

czwartek, 8 marca 2012

Raspberry Dress

Mam problem z tą sukienką... Sukienka jest malinowa, zdjęcia jak zwykle wyszły po swojemu ;)
A problem taki, że nie miałam jej ani razu na sobie, dziwnie w niej wyglądam (chyba dlatego, że mój wzrost sprawia, że każda sukienka jest mini ;p), a z drugiej strony mam wewnętrznego trolla, który podpowiada "zostaw! kiedyś założysz!" ;)

No i bidulka wisi już 8 miesięcy w szafie :) dorwałam ją dzisiaj podczas porządków i postanowiłam coś z nią zestawić ale szału nie ma :) chyba wyląduje na allegro ;P

Przepraszam za te dziwne miny i pozy, ale zły dzień mam chyba dzisiaj :P i fatalnie mi w lokach ale muszę dać odpocząć włosom od prostownicy :)




sukienka- h&m
koturny- butik
kopertówka- no name
bransoletka- po mamusi ;)

środa, 7 marca 2012

Military dress :)

Jak obiecałam- stylizacja z nagłówka :)
Prosto ale tak właśnie lubię ;) obowiązkowo musi być element z ćwiekami! To jeszcze pozostałości z podstawówki i gimnazjum kiedy to słuchałam wyłącznie metalu, rocka i heavy metalu :) słucham do dziś ale takze innych gatunków muzyki, nie zapominając o moich ulubieńcach :)

Sukienkę kupiłam w second handzie rodziców koleżanki ze studiów- za całe 18 zł ;) sukienka H&M
szczerze mówiąc nie łażę po sieciówkach poszukując ubrań z wieszaka aby wyglądać jak wystawa sklepowa- dla mnie to co najmniej śmieszne :) więc nawet nie wiedziałam, ze w H&M była taka genialna sukienka ;) (bo zwykle rzeczy są strasznie szmatkowate, cienkie i z oczkami :( ) Tak wiec to jest miłe zaskoczenie bo materiał też jest porządny :)
Koturny z ćwiekami- kupione w butiku w moim mieście- chyba stanie się moim ulubionym bo buty mają bajeczne :)
bransoletki- kupione w sklepie "wszystko po 5 zł" :D były pierwotnie srebrno-złote ale niestety farba cała się starła i odnowiłam je srebrnym lakierem- teraz też mi się podobają :)
Kurteczka- wyprzedażowy łup, który w dodatku miałam za 3 bony z Avanti + dopłaciłam aż 15 zł :P i kolejne zaskoczenie bo znaleziona w H&M! :O i takze świetnie wykonana :)
To tyle :) czas na foty: