sobota, 4 lutego 2012

Wspomnienia ostatków ;)

Ostatkowe przebieranki na studiach ;) Przebrałyśmy się z koleżankami za Zombie wzorując się na Zombie Boy'u i Lady GaGa (chyba nie powinno się odmieniać prawda? ;))

Jeśli ktoś ma ochotę zagłosować na nas zapraszam tutaj:  http://kn.zgierz.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=108&Itemid=121

Nasz numerek to 31 :D

A oto efekty zabawy w zombiaki:







PS.: Daaawno temu rysowałam, szkicowałam, malowałam.... ale obraziłam się na ołówek. I wiec ie co? Chyba się z nim pogodzę bo wracam do rysowania- pierwsza będzie karykatura na zamówienie :)
Dziewczyna z pingera napisała z prośbą o zrobienie karykatury jej i chłopaka na walentynki- nie wiem czemu ale postanowiłam się podjąć zadania i... spodobało mi się! :) Efekty pokażę po weekendzie jak już wszystko będzie narysowane :)

PS2.: Odmroziłam sobie wczoraj ryjek... :( chodziłam 5 h po mrozie robiąc zakupy babci i do naszego domu... miałam tonę Nivei na twarzy, szalik i ogromną futrzaną czapę, ale niestety nos i górna część policzków nie przetrwały, wyglądałam co najmniej jak burak.... Cudownie. Teraz co chwilę robię sobie maseczki, nawilżam się i cuduję, żeby nie wysuszyć się jak rodzynki :P

Miłego dnia Wam życzę! :*

2 komentarze:

  1. zagłosowałabym gdyby można było 2 raz hehe :D

    ps. ja swój ostatni rysunek naszkicowałąm prawie 2 lata temu xD i niestety aż do teraz wena mi nie wróciła..

    ps2. u mnie w mieście w ciągu dnia temperatura waha się między -15 a -23 oC i już po 5 min. mimo że jest się ciepło ubranym można odczuć ten mróz a co dopiero 5h ;O chyba bym zamarzła xD regeneruj ryjek i 3maj się ciepło :D:*

    OdpowiedzUsuń
  2. Mrocznie :) dziękuję za miłe słowa, również dodaję do obserwowanych, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za pozostawiony po sobie ślad :) Nie spamujcie proszę w komentarzach- z przyjemnością zajrzę na każdego bloga.
Pozdrawiam :*