środa, 1 sierpnia 2012

Nude lips

Wreszcie przyszła paczuszka z kosmetykami Oriflame :) Maseczki, kremiki, miodek itp... a w tym wyczekiwana pomadka Nude Pink. Może i kolor jest ok ale jak zwykle się nacięłam :] Nigdy więcej pomadek z katalogów! Najbardziej mnie zawodził zawsze Avon bo to co pokazują w palecie kolorów pomadek to jakieś nieporozumienie, natomiast Oriflame minął się z prawdą pisząc, że pomadka jest kremowa, bo okazała się perłowa... No cóż, jakoś to zniosę bo mając pomadkę na ustach od pół godziny powolutku się do niej przekonuję. Tak- mam obsesję na punkcie tego, że moje usta muszą być idealnie matowe, jasne, bez żadnych drobinek. ;)
Jeśli chodzi o krycie- z tym też jest kiepsko i mam wrażenie, że tworzą się delikatne grudki i nierówności. Na pewno więcej jej nie kupię - ocena 2/5






Uciekam szykować nowego pościaka, nie wiem czy dodam go jeszcze dziś ale jutro pojawi się już na 100% :)
Miłego dnia Robaczki :*

13 komentarzy:

  1. super paczuszka :) kolor na ustach bardzo mi się podoba.
    obserwuję

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładny kolorek :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. takie naturalne szminki są najlepsze

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa paczuszka...Lubię kosmetyki z ORIFLAME,ale już dawno nic nie zamawiałam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna ta pomadka, boski kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolor wygląda bardzo naturalnie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie przekonuje mnie ten kolor. c:

    OdpowiedzUsuń
  8. kolory pomadek w avonie to porażka totalna ;/
    a teraz tez zamówiłam sobie z oriflame pomadke nude ale chyba z tego katalogu który tuu widzę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dobrze, że napisałaś o szminkach. Miałam zamówić 2 z katalogu, ale chyba tego nie zrobię. Wolę przejść się do drogerii i tam posprawdzać.

    OdpowiedzUsuń
  10. gdzie nowy post ??;D
    czekam na niego już od wczoraj :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za pozostawiony po sobie ślad :) Nie spamujcie proszę w komentarzach- z przyjemnością zajrzę na każdego bloga.
Pozdrawiam :*