Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mikefly. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mikefly. Pokaż wszystkie posty

środa, 3 października 2012

Openwork sweater

Czy też macie czasem tak, że zaglądacie do szafy i nic w niej nie ma? To znaczy owszem jest - półka zarywająca się od ubrań, a mimo to nie macie co na siebie włożyć? Co robicie w takich sytuacjach? Ja zawsze idę do pobliskiego sh albo... zaglądam do szafy mamy :)
Wczoraj szafa mamy okazała się pogotowiem ratunkowym dla mnie, ponieważ uparłam się, że chcę założyć jakiś oversize'owy sweterek... Zaglądam i co widzę? Jest! Od dawna o takim marzyłam! Oversize, ażurowy (kocham!), odsłania ramię... Ideał :-) Poinformowałam mamę, że właśnie pozbyła się sweterka i od razu go na siebie założyłam. Zestaw prosty ale postanowiłam go urozmaicić złotą biżuterią od Iloko :)  W takich zestawach czuję się najlepiej. Szkoda tylko, że nie mogłam założyć czarnych, ukochanych koturn ale moja kostka podła mi na to nie pozwała.... wciąż :( I muszę bardzo pochwalić torbę od MikeFly. Czasem kiedy muszę wysłać sporo paczek idę obładowana z foliówkami, w których upycham przesyłki.... A wczoraj wszystkie zmieściło się pięknie w torebce, do której też mogłam wrzucić portfel, telefon i aparat - pełna wygoda i praktyczność, serdecznie polecam :)

sweterek- szafa mamy
ramoneska- h&m
buty- bershka
biżuteria (pierścionek, bransoleta, naszyjnik) - Iloko
jeansy - nn
torebka - MikeFly














A paczuszki od Iloko wręcz kocham :D Zawsze po zrobieniu zamówienia czekam z niecierpliwością na przesyłkę... i zawsze po otwarciu jest ta magia - przepiękna biżuteria i za na prawdę niskie ceny. To lubię! :-)





Słonecznego dnia Wam życzę Kochani :*:*

czwartek, 20 września 2012

I love fringe!

Witajcie Kochani :* Jak Wam mijają ostatnie dni? Studenci- Wasze wakacje też niebawem się skończą :P Dobra, nie dołuję i nie straszę ;) też to przeżywałam jakiś czas temu, fajnie mieć to już za sobą ;) chociaż z drugiej jaka ja stara jestem :P
Przepraszam, że tak milczę w ostatnich dniach ale moje życie przewróciło się o 180 stopni, dosłownie! Nie mam nawet czasu usiąść spokojnie i odpocząć chwilę, a co dopiero mówić o blogu.... Obiecuję, że w przyszłym tygodniu nadrobię blogowe zaległości i wdepnę do Was z przyjemnością :*
Będzie też wpis z naszyjnikiem, który dzisiaj Wam pokażę - zrobiłam go z kawałka łańcucha (pamiętacie jak była moda na noszenie czegoś takiego przy spodniach??) i skrawków skórzanej spódnicy :) Od dawna marzył mi się taki naszyjnik, na pewno sprawdzi się w rockowej stylizacji - czyli w tym, co uwielbiam.

A dzisiaj prosto, na co dzień: jeansy, marynarka, naszyjnik z frędzlami, duża torba, wygodne trampki. I można ruszać na zakupy.






A wczoraj dostałam przesyłkę z lnianą torebką XO XO od  MikeFly :) Teraz mi niestraszne zakupy, kiedy mam przy sobie tylko małą torebkę mieszczącą AŻ portfel, pomadkę i telefon :P



I to na tyle :) buziaki i miłego dnia :**