Pokazywanie postów oznaczonych etykietą styling. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą styling. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 lipca 2012

WrocLove 2012

Dzisiaj będzie sporo zdjęć mimo, że starałam się zrobić ostrą selekcję :) I kompletnie niemodowo - za to wojażowo ;-)
W niedzielę wybrałam się ze znajomymi do Wrocławia- takiego spontanicznego wyjazdu mi było trzeba, a decyzja o wycieczce zapadła... w sobotę o 23:00 ;-)
Głównym powodem wyjazdu był finał Wrocław Cup 2012 w piłce ulicznej, w międzyczasie trochę pozwiedzaliśmy - chociaż ja znam już Wrocław dość dobrze to nigdy nie mam dość.
Po dotarciu na miejsce zaskoczyła nas piękna pogoda, słońce i 24 stopnie na termometrze. Od razu poszliśmy na rynek, gdzie rozgrywały się mecze. Szwagier tym razem nie występował w roli bramkarza, ale w roli kibica- trochę szkoda bo mogłabym zobaczyć go w akcji co rzadko się zdarza...
Ja natomiast byłam w siódmym niebie bo dookoła byli sami piłkarze z całego świata :D w pewnym momencie kiedy siostra robiła mi zdjęcie przy fontannie podeszło dwóch piłkarzy i zapytali czy mogą sobie zrobić zdjęcie - z nami :D Okazało się, że mili obcokrajowcy pochodzą z Austrii. Ciekawe czy zdjecie'wisi' gdzieś na fejsie :>
Oczywiscie nie odpuściliśmy też zwiedzenia Ostrowa Tumskiego i mostu miłości, na którym wiszą tysiące kłódek.

No i to tyle bo pisać bym mogła w nieskończoność co się działo podczas całego dnia ale chyba nie ma po co bo i tak może 2% przeczyta to co naskrobałam ;)

Mała fotorelacja:



















Miłego wieczoru Wam życzę Kochani :) mam nadzieję, że uda mi się w końcu zrobić zdjęcia z naszyjnikiem neonowym, który zrobiłam dosć dawno temu.... :)
Buziaki :*

sobota, 30 czerwca 2012

Koralowo mi

Wczorajszy dzień był mega męczący i bardzo pozytywny :) Moje wędrówki po Łodzi z resztą zawsze takie są ;) Zakupy mimo, że ich nie planowałam- bardzo się udały, buziak uśmiechnięty, wszyscy są zadowoleni i o to chodzi :D Rano dodatkowo listonosz przyniósł mi wygrane kolczyki, więc od razu je założyłam- miłość od pierwszego wejrzenia :) A wieczorem relax, wielogodzinna rozmowa na skajpaju i nagle.... nieoczekiwana wiadomość, że wygrałam konkurs! I to nie byle jaki ale o tym w dalszej części posta- dla wytrwałych i czytających ;-)

Czekało mnie wczoraj sporo chodzenia więc wrzuciłam na siebie coś wygodnego, sandałki i do przodu. Te upały jednak wykańczają. Nie - nie narzekam na lato bo już wolę upały niż zimę brrrr. Ale niestety mój organizm kiepsko znosi takie temperatury i wczoraj boleśnie to odczułam mając migrenę, zawroty głowy i inne nieprzyjemne dolegliwości. Jednak zapomina się o takich rzeczach, kiedy w domu rozpakowuje się torby z pięknymi rzeczami :)) Ale o tym będzie w następnym poście, może jeszcze dziś wieczorem bo jutro będę poza normalnym życiem- wiadomo- finał EURO 2012! :)
Paznokcie w barwach mojej ukochanej drużyny zmaluję dzisiaj wieczorem i pewnie uwiecznię na zdjęciu ;) A tymczasem już chce mi się płakać na samą myśl, że to już koniec.... tak bardzo będzie mi brakowało tych mistrzostw, szaleństwa z flagami, tych przesympatycznych kibiców! Tej całej atmosfery, której tak wielu nie docenia i nie chce docenić. :(

A wczoraj tak lekko ubrana byłam:
biała bokserka all
koralowa torebka z frędzelkami Atmosphere
koralowa spódniczka Terranova
sandałki nn
okulary- wszystko po 5,99 zł
bransoletka- made by koleżanka ;)
kolczyki- Mohito








Bransoletka- od koleżanki :) (którą sama robiła^^)



I te wygrane kolczyki, o których wspomniałam wyżej- są cudne prawda? I co ważne- bardzo lekkie :)




A teraz o konkursie :) Tematem był "neonowy zawrót głowy". Należało stworzyć na swoim ciele neonowy makijaż- więc interpretacja była dowolna- makijaż oczu, całej twarzy, brzuch, noga, stopa tyłek... no dobra, bez tego ostatniego :D oraz paznokcie. Ja postawiłam na oczy i dwukolorowe usta chociaż nieświadomie komisja wzięła też pod uwagę moje neonowe pazurki (zapomniałam, że też wpisują się w ramy makijażu^^). I co? Wchodzę wczoraj na pomaderię, czytam wyniki, patrzę, a tam w galerii zwycięzców ja! :O zajęłam II (lub III bo była ta sama nagroda, a nie napisali :)) miejsce i otrzymam ten oto zestaw lakierów Orly z serii Feel The Vibe Mini Kit :


A tak wyglądał makijaż, który zrobiłam w jakieś 15 minut i to bez przykładania się bo SERIO  nie wierzyłam w wygraną :)



Jak widzicie czasem opłaca się poświęcić tą chwilę i wziąć udział w konkursie, może akurat się uda :)

Miłego dnia życzę i  uważajcie dzisiaj na słońce bo jest wyjątkowo zdradliwe! Bużka :*

sobota, 24 marca 2012

Musztardowy nietoperz

Jest po północy, a ja dodaję notkę- co oznacza, że mój dzień się właśnie zaczyna :) z góry proszę o wyrozumiałość i już tłumaczę o co chodzi :P
Nie jest to do końca normalne, ale powiem Wam, że po praktykach dopiero śpię (w nocy robię pomoce dla dzieciaków), wstaję o 20, zjadam co nieco, a wszystko dlatego, że mam w tej chwili popołudniową klasę I. Dlatego pracy jest na prawdę ogrom. Hospitacja przebiegła pomyślnie, zaliczyłam cacy bez problemów :P dzieciaki z III klasy były mną oczarowane- zgarnęłam piękne laurki, powiem Wam, że się wzruszyłam jak się z nimi żegnałam! Sama byłam w szoku co się ze mną dzieje bo to do mnie niepodobne... jak będzie okazja to coś wstawię na bloga, należy się tym chwalić bo to dzieci są tak na prawdę wyznacznikiem tego, jak poszły mi zajęcia, a nie nauczyciel :)

A teraz do tematu- musztardowy nietoperz, kupiony w te największe mrozy właśnie z myślą o wiośnie :) Doczekał się światła dziennego i długiego spaceru. Moje ukochane klimaty w tle, bo te ogromne łąki są obok mojego bloku- wschód słońca nad nimi jest na prawdę cudowny i bardzo umila wstawanie i robienie śniadania :)

ramoneska- H&M
kopertówka- szafa mamy (nie uwierzycie, ale ta torebka zachowała się w stanie idealnym mimo prawie 20 lat! mamusia jej po prostu nigdy nie użyła :P)
koturny- allegro
biżuteria w panterkę- diy :)

No a teraz Was zamęczę zdjęciami! Hie hie :P







KOMUŚ chyba było ze mną ciężko ;)

I moje wygibasy, przez które patrząc teraz łapię się za głowę - ale wytarzałam włosy po ziemi :P


a na koniec gif :)