czwartek, 2 sierpnia 2012

Colours of summer

Nie ma to jak robić notki przed północą :) miałam w planach napisać ją jakoś popołudniu ale z czasem się nie wyrobiłam bo nieoczekiwanie nawarstwiło się sporo spraw do pozałatwiania i tak od wczoraj jestem w rozjazdach między miastami. Ale powolutku zaczynam ogarniać ;) A jutro chwila wytchnienia i spotkanie ze znajomymi na piwku - z niektórymi się dawno nie widziałam bo to znajomości z mojej byłej pracy, cieszę się jednak, że nadal utrzymujemy kontakt i czasem uda się spotkać :)

A dzisiaj będzie kolorowo :) żółte jak słońce, niebieskie jak morze/niebo- czyli kolory lata.
Od razu poprawia mi się humor jak ubiorę się tak kolorowo, też tak czasem macie?

A na sobie mam:

Spódnica- Zara (upolowana w sh)
Szpilki- nn
bokserka- allegro
Torebka - nn (chyba kupiona w Carrefourze o ile się nie mylę;) )
Kolczyki- Mohito
Bransoletka- nn















PS.: To latanie po mieście się opłaciło.... zrobiłam zacne zakupy haha :D

Dobrej Nocy Kochani :*

środa, 1 sierpnia 2012

Nude lips

Wreszcie przyszła paczuszka z kosmetykami Oriflame :) Maseczki, kremiki, miodek itp... a w tym wyczekiwana pomadka Nude Pink. Może i kolor jest ok ale jak zwykle się nacięłam :] Nigdy więcej pomadek z katalogów! Najbardziej mnie zawodził zawsze Avon bo to co pokazują w palecie kolorów pomadek to jakieś nieporozumienie, natomiast Oriflame minął się z prawdą pisząc, że pomadka jest kremowa, bo okazała się perłowa... No cóż, jakoś to zniosę bo mając pomadkę na ustach od pół godziny powolutku się do niej przekonuję. Tak- mam obsesję na punkcie tego, że moje usta muszą być idealnie matowe, jasne, bez żadnych drobinek. ;)
Jeśli chodzi o krycie- z tym też jest kiepsko i mam wrażenie, że tworzą się delikatne grudki i nierówności. Na pewno więcej jej nie kupię - ocena 2/5






Uciekam szykować nowego pościaka, nie wiem czy dodam go jeszcze dziś ale jutro pojawi się już na 100% :)
Miłego dnia Robaczki :*

poniedziałek, 30 lipca 2012

Oversize&shorts

Witam Was Kochani, jak minął dzień? :) Znów powróciły upały, męczą, dręczą no ale w końcu mamy lato ;) U mnie dzisiaj bez zbędnych rewelacji, samopoczucie niestety kiepskie więc i miny na zdjęciach musicie mi wybaczyć ale na prawdę źle się dzisiaj czułam - uśmiech to było dzisiaj wyzwanie... W dodatku bolą mnie wszystkie możliwe mięśnie po piątkowym meczyku badmintona ufff... ledwo się zwlekłam z łóżka w sobotę :P Ale jest jeden plus - przynajmniej wiem, że jeszcze mam mięśnie! :D
Jutro koniecznie gram w Lotto- bo codziennie dostaję informację, że wygrałam jakiś konkurs :O czekam już na 4 paczki... i tak się zastanawiam czy to się nie staje...nudne? Oby mi sodówka nie uderzyła do głowy ;)
Zostawiam Was ze zwyklaczkiem z zakupów z mamą- która dzisiaj robiła za fotografa więc jakość zdjęć na kolana nie powala... :)







Oversize- Butik
Szorty- nn + DIY
Pierścionek + kolczyki - DIY
Sandałki- o ile mnie pamięć nie myli Boti
Torba- prezent
Okulary-  wszystko po 5,99 zł
Bransoletka z kokardką- również DIY


Dobrej nocy :*